Daria Rajda – “Wczorajsza róża”

Książka, której recenzje zaraz przeczytacie czekała dość długo na opisanie. Już teraz mogę Wam zdradzić, że zakończenie zaskoczyło mnie bardzo. Spodziewałam się, a w sumie miałam nadzieję, że ta historia skończy się całkiem inaczej.

“Wczorajsza róża” to debiut autorki i od razu mogę stwierdzić, że bardzo udany. Z wielką przyjemnością przeczytam kolejne dzieła spod jej pióra.

Magda to młoda kobieta pracująca w dużej firmie należącej do rodziny Krzysztofa – mężczyzny, którego chyba od zawsze nie lubiła. Kobieta wierzy w prawdziwą miłość, ufa ludziom i podziwia ich. Krzysztof to podrywacz, który traktuje związki jako niezobowiązującą przygodę.

Podczas jednej z imprez firmowych Magda i Krzysiek przez przypadek zatrzaskują się w pokoju hotelowym. Na domiar złego aktualnie nie ma nikogo, kto by uwolnił ich. Przez tę dziwną sytuację są zmuszeni spędzić razem całą noc. A że nie chcą, aby ktoś dowiedział się o tym co im się przydarzyło wymyślają szereg kłamstw, które mimo wszystko zbliżają ich do siebie. Dodatkowo dla żartu zakładają się – o co – tego Wam nie zdradzę, lecz konsekwencje będą dość poważne.

Ta cała sytuacja sprawi, że zaplątają się w sieć swoich kłamstw tak bardzo, że sami zaczynają w nie wierzyć. Mogłoby się wydawać, że to co połączyło tych dwoje to pięknie kończąca się historia, lecz tak nie jest. Gwarantuje Wam, że książkę pochłoniecie w jeden wieczór, a zaskoczenie wbije Was w fotel!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *