Wiosenna regeneracja włosów – moje sposoby!

W końcu nadchodzi nasza ukochana wiosna, wydaje mi się, że nie tylko ja cieszę się z tego. Uwielbiam długie spacery, śpiew ptaków, promyki słońca, które ogrzewają naszą twarz, lekkie sweterki. Uwielbiam patrzeć na drzewa, które puszczają pąki, widzieć jak wszystko budzi się do życia. Wiosna to piękna pora roku, która sprawia, że i my wyglądamy na szczęśliwszych i piękniejszych. Ale nie każdy cieszy się z tego, że ta słoneczna pora roku nadchodzi. Co druga kobieta spogląda w lustro i natychmiast dotyka dłońmi włosów. Są one szorstkie, łamliwe, pozbawione blasku, a co najgorsze strasznie wypadają. Noszenie czapek, zmiana temperatur, niskie temperatury, suche powietrze w pomieszczeniach – to wszystko sprawia, że nasze włosy wyglądają okropnie. Ale i na takie problemy mam sposoby! 

Przede wszystkim musisz pamiętać o zdrowym odżywianiu. Nie od dzisiaj wiadomo, że dieta ma duży wpływ na naszą cerę, ale i także na nasze włosy. Wybieraj produkty, które zawierają kwasy omega 3 – czyli jedz ryby morskie, orzechy włoskie. Zapewniam Cię, że kondycja Twoich cebulek włosowych polepszy się. Włosy możemy porównać do rośliny. Jeżeli sadzimy jakieś kwiaty, nasza gleba jest żyzna, dobrze nawożona – nasz kwiat będzie piękny. Tak samo jest z włosami – jeżeli zdrowo się odżywiamy, uzupełniamy braki witamin – włosy i cera są w idealnym stanie. 

Kolejnym krokiem do odbudowy włosów po zimie jest delikatny masaż głowy podczas mycia włosów. Ma to na celu poprawienie krążenia oraz polepszy kondycję pasm włosów. Dodatkowo ważny jest peeling głowy, który wykonujemy raz w tygodniu. Bardzo mało osób wykonuje taki peeling, większość uważa, że jest to zbędne. Ale czy na pewno? Przecież o swoją cerę dbasz – stosujesz maseczki, kremy i właśnie peelingi. Dlaczego więc rezygnujesz z peelingu skóry głowy? Łój, pot, pozostałości kosmetyków – to wszystko zanieczyszcza głowę, a wykonanie peelingu skóry głowy ma na celu pozbawienie się tych wszystkich zanieczyszczeń, ale i także pobudza krążenie. 
Warto pamiętać o kosmetykach przeznaczonych do suchych włosów. Dzięki składnikom w nich zawartych i regularnym stosowaniu ich mamy szansę na szybką regenerację naszych włosów. Warto również robić maseczki w domu, np. papkę z miodu, oliwy, cytryny i awokado – która nabłyszczy i zregeneruje Twoje włosy. Przy stosowaniu odżywek, pamiętaj o tym, by dużą ilość nakładać na końcówki. Wiadomo, że od zawsze mamy problemy z końcówkami włosów – są one rozdwojone i bardzo suche. Mocne nawilżanie pozwala zregenerować je, warto raz w miesiącu wybrać się do fryzjera, by przyciął on o kilka centymetrów.

Od niedawna moim ulubionym kosmetykiem do moich suchych i zniszczonych włosów jest szampon NIVEA VOLUME CARE. Szampon posiada specjalną formułę z Nutri-Esencją oraz olejkiem makadamia, dzięki którym uzyskamy podwójną objętość włosów, a przede wszystkim nie obciąża ich. Dla mnie ważne jest to, by kosmetyki do włosów, które używam unosiły je u nasady – ten szampon spełnia moje wymagania. Oprócz tego szampon posiada wiele innych plusów, takich jak; jest wydajny, dobrze się pieni, ładnie pachnie. Sądzę, że przy użyciu dodatkowo odżywki z tej serii efekty będą jeszcze lepsze. 

A Wy jak radzicie sobie z włosami po zimie?

Advertisement

13 thoughts on “Wiosenna regeneracja włosów – moje sposoby!

  • 5 marca, 2017 o 5:27 pm
    Permalink

    NIGDY więcej nie kupię szamponu z Nivea, po tym co mi ostatnio zrobił na głowie ;/

    Odpowiedz
  • 6 marca, 2017 o 11:49 am
    Permalink

    Używam właśnie Nivea Volume care, ale tylko szamponu. Jest idealny! Natomiast razem z odżywką jest zbyt ciężkich dla moich włosów.

    Odpowiedz
  • 7 marca, 2017 o 6:24 am
    Permalink

    moje włosy średnio lubią się z kosmetykami nivea, lepiej dogadują się z dove, elseve i garnier;)

    Odpowiedz
  • 8 marca, 2017 o 12:03 pm
    Permalink

    Radzę sobie nieźle, mam tylko problem z plątaniem. A kosmetyków 'volume' nie kupuję, bo moje włosy same w sobie mają tyle volume, że muszę je tylko ujarzmiać 😀

    Odpowiedz
  • 8 marca, 2017 o 12:31 pm
    Permalink

    Rzadko kupuje produkty do włosów Nivea. Tylko czasami. Strasznie wysuszają mi włosy

    Odpowiedz
  • 9 marca, 2017 o 7:57 am
    Permalink

    To jedyny szampon Nivea, który nie powoduje u mnie łupieżu. Na co dzień używam delikatnych, naturalnych szamponów, a 1-2x w tyg. podobnych do Nivea.

    Odpowiedz
  • 9 marca, 2017 o 8:12 am
    Permalink

    Nie szaleję za produktami do włosów Nivea.. jednak cokolwiek co zwiększy objętość moich włosów, jak najbardziej 🙂

    Odpowiedz
  • 9 marca, 2017 o 8:31 am
    Permalink

    Rady dobre. Ale co do szamponu – Nivea beee! Obciąża wlosy, a moje cieżko jest obciążyć, do tego dostałam łupieżu. Wole kosmetyki do włosów z ciut wyższej polki. ????

    Odpowiedz
  • 9 marca, 2017 o 9:08 am
    Permalink

    Ja w zasadzie nie mam dobrego szamponu do włosów ciężko mit taki znaleźć, po zimie staram się je troszkę bardziej odżywiać i używam większej ilości dobrych odżywek

    Odpowiedz
  • 13 marca, 2017 o 11:18 am
    Permalink

    Nivea jest bardzo ciężki i nie do każdych włosów, ale post bardzo fajny
    pozdrawiam
    sznouty.blogspot.com

    Odpowiedz
  • 13 marca, 2017 o 3:27 pm
    Permalink

    Oprócz włączenia do diety już od jakiegoś czasu siemienia lnianego, to stosujemy olejowanie i maski intensywnie nawilżające DIY 😉 Działają jak eliksir dla naszych włosów. Jeśli chciałabyś na nie receptury, zapraszam na http://www.guesswhat.pl

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *