Kartki okolicznościowe – dlaczego warto powrócić do starych tradycji

Wyobraź sobie, że wracasz z pracy albo z zakupów. Nie wiem jak Ty, ale ja pierwsze co robię po wejściu do klatki to sprawdzam skrzynkę. Jeżeli też tak robisz, to doskonale wiesz, że najczęściej znajdują się tam ulotki promocyjne sklepów, które masz w pobliżu. Jeszcze kilka lat temu mogłaś znaleźć rachunki, ale teraz, otrzymujesz się na swoją pocztę internetową. Bywa tak, że skrzynka jest całkowicie pusta tygodniami. A pamiętasz jak za dawnych czasów mogłaś znaleźć kartki urodzinowe, imieninowe, z okazji rocznicy ślubu, czy pocztówki od znajomych z urlopów? No jasne, że pamiętasz! Bo przecież nie ma osoby, która by takich niespodzianek nie wysyłała do rodziny czy przyjaciół! A może jesteś z tych osób, które wysyłały listy? Oj ja byłam maniaczką listów i część z nich mam do dzisiaj w kartonie. Tak pomyślałam, że to była fajna tradycja. I przyznam się, że u mnie ona jest do dzisiaj. W rodzinie wysyłamy sobie kartki, które później stoją na komodzie i cieszą oko. Po pewnym czasie chowam je do kartonu, by po kilku latach usiąść i od nowa przejrzeć to co się dostawało.

mde

Teraz nasze życie dzieje się głównie w sieci. To tam znajdujemy różne potrzebne informacje, tam też ‘rozmawiamy’ ze znajomymi czy rodziną. To właśnie poprzez telefon i portale społecznościowe wysyłamy życzenia urodzinowe, czy świąteczne. Z roku na rok odsuwamy się od poczty i w sumie chodzimy tam z przymusu, najczęściej jak listonosz zostawi awizo a my musimy wybrać się po odbiór przesyłki. Opłaty robimy przez internet, paczki wysyłamy kurierami czy paczkomatem. Byle łatwiej, szybciej i taniej. Cóż tak to już bywa, że zanika tradycja poniekąd przez nas samych. Ale czy myślałaś kiedyś o tym, aby powrócić do tego co było?

Ja rozumiem, że fajnie jest dodać zdjęcie prezentów pod choinką, czy zdjęcie w przebraniu Mikołaja, pod nim napisać, a w sumie skopiować gotowe życzenia znalezione w sieci. Nie narobisz się a będziesz miała z głowy składanie życzeń. Ale czy to jest faktycznie takie fajne? Wydaje mi się, że nie! Dla mnie satysfakcją jest znalezienie kartki własnoręcznie wypisanej przez kogoś kogo kochamy, znamy, lubimy. Mamy wtedy świadomość, że ta osoba poszła do sklepu, wybrała z setek kartek tą najładniejszą, usiadła, wymyśliła życzenia, napisała je, po czym zaś poszła, tym razem na pocztę, aby postać w długiej kolejce w celu zakupu znaczków. Zobacz ile nadawca musiał włożyć w pracy w to, żebyś Ty się uśmiechnęła! Czy potrafisz docenić taki gest? Ja zawsze mówię, że skopiować życzenia i wysłać sms, to potrafi każdy, lecz nie każdy docenia drobne gesty płynące od innych w naszą stronę.

Dlatego mam dla Ciebie propozycję! Ubierz się i idź do sklepu, bądź na pocztę. Kup ładne kartki i wyślij życzenia tym, których kochasz. Uwierz mi, będą zaskoczeni, ale tym gestem wywołasz uśmiech na ich twarzach. W ten sposób pozwolisz im wrócić wspomnieniami do dawnych czasów (być może lepszych niż aktualnie mamy), a dodatkowo odbiorca znajdzie w skrzynce coś więcej niż zwykłe ulotki reklamowe, które i tak za każdym razem idą do kosza (pewnie bez przejrzenia, bo przecież w telefonie mamy aplikacje z ulotkami). Ja rozumiem, że lubisz robić zdjęcia i dodawać je gdzieś do sieci, ale… może warto wywołać takie zdjęcie i to na nim napisać życzenia dla tych, z którymi nie możesz być w dniu ich święta? Wiem też, że lubisz robić zakupy przez internet, dlatego przybywam do Ciebie ze stroną, na której możesz zakupić kartki na różne okazje (nie tylko Wielkanoc czy Boże Narodzenie). Manufaktura dobrego papieru to strona, która posiada mnóstwo cudownych kartek ( i nie tylko, bo znajdziemy tam również poszewki na poduszki idealnie dopasowane do kartek). Ja w tym roku właśnie za pomocą tej strony nabyłam kartki, które wyślę rodzinie. Mam nadzieję, że będą zadowoleni! Bo ja bym była!

A może… Ty wciąż wysyłasz kartki?

mde
mde

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *