KSIĄŻKI

Anna H. Niemczynow – “Strażniczki moralności”

O tym, że uwielbiam książki pani Ani to wiecie od dawna. Mam wszystkie (oprócz najnowszej) i kolejny raz mogę śmiało przyznać, że to moja ulubiona autorka (i to samo podkreślam, gdy na spotkaniach autorskich ktoś pyta mnie o ulubionych autorów). Gdy otrzymałam “Strażniczki moralności” wiedziałam, że na moją półkę wyląduje kolejna piękna historia, którą będę polecała każdemu. Autorka w swoich książkach porusza trudne życiowe tematy, z którymi większość z nas może mieć styczność.

Tak też było w tym przypadku… “Strażniczki moralności” to historia o trudnych relacjach z matką oraz o braku akceptacji przez rodziców. To historia, która pochłonie was i mimo ilości stron (559) to nie będziecie mogli się od niej oderwać, a jak już będziecie przestawali czytać to tylko po to, aby przeanalizować pewne sytuacje znajdujące się w książce.

Jaga Branson to na pozór szczęśliwa kobieta, matka i konkubina. Wiedzie godne życie, jest lubiana, doceniana i wychwalana. Uwielbia kontakty z innymi ludźmi, uważa, że pomoc drugiej osobie to coś co może ofiarować innym, dlatego też została psychologiem. Znają ją chyba wszyscy a to zasługa występów w telewizjach, radiach, gazetach… Ale czy fakt iż ma wszystko co niby do szczęścia jest potrzebne sprawia, że faktycznie jest szczęśliwa?

Otóż nie! Jej relacje z matką oraz siostrą nie należą do najlepszych (to najłagodniejsze słowo jakie można tu użyć). Kobieta wręcz błaga o miłość swojej rodzicielki… jest na każde jej zawołanie, pomaga jej finansowo i nie tylko… stara się o nią dbać jak najlepiej potrafi, lecz jej starania idą na marne. Matka wciąż wyzywa ją, obgaduje do swoich przyjaciółek, buntuje ludzi przeciwko niej. A co za tym idzie Jaga zaczyna doświadczać bejtu w Internecie i doskonale wie, że to wszystko zasługa matki i siostry, bo znajduje tam szereg takich informacji, o których wiedziały tylko te dwie osoby.

I wiecie co… ta książka jest naprawdę trudna… Widzimy bohaterkę, która bardzo stara się o to, aby relacje z rodziną się poprawiły. Widzimy jej słabość, podajemy emocje, gdy kolejny raz za jej dobre serce otrzymuje bolesny cios… Odczuwamy razem z nią smutek, bezradność… Kibicujemy jej mocno, ale i czasami denerwujemy się, że powinna odpuścić sobie, mimo iż to jej rodzicielka…

“Strażniczki moralności” to trudna książka mówiąca o tym, że bardzo ciężko nam zerwać relacje z osobami, które nas niszczą… to historia o tym, że zostało nam wpojone, iż z rodziną powinno się mieć kontakt, bo… to rodzina… Jest tu pokazane, że słowa nie ważne kiedy wypowiedziane zostają w nas na zawsze, ale… czujemy tak silną więź z daną osobą, że ciężko nam jest zerwać tę nić, która nas niszczy… To książka, o której będzie się długo pamiętało…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *