KSIĄŻKI

Iwona Banach – “Świąteczne duchobranie”

Niestety nie znam autorki, ale okładka jak i tytuł książki przyciągnęły mnie do tego, aby zapoznać się z jej historiami, a w szczególności, póki co, tą jedną. Ma być motyw świąteczny i kryminalny, czy będzie?

Hotel Astoria w Borkowie Pokutnym niestety ale ma coraz mniej klientów. Właściciel dwoi się i troi, by mieć większe zarobki, ale… sami wiecie. W końcu wpada na genialny pomysł! Postanawia zatrudnić dwie ekipy zajmujące się łowieniem duchów. Tak! Dobrze czytacie! Ma on nadzieję, że w jego hotelu znajdują się duchy a on dzięki temu zdobędzie certyfikat. Po co mu to? Wierzy, że właśnie te straszydła przyciągną klientów, w końcu jest mnóstwo osób, które uwielbiają się bać i z chęcią przyjadą do niby nawiedzonego miejsca.

Czy zatrudnienie dwóch ekip, to dobry pomysł? Dodam tylko, że każda z nich ma inny sposób na poszukiwania. Jeżeli jesteście ciekawi, czy te duchy są w tym hotelu, to koniecznie sięgnijcie po książkę!

Ale… ale… na tym nie koniec! Oprócz poszukiwań mamy oczywiście zagadkę! Jaką? Pojawia się trup i… trzeba zacząć poszukiwania nie tylko duchów, ale i mordercy.

Książka na początku, jak dla mnie, długo się rozkręca, ale potrafi po czasie wciągnąć. Klimat świąt? Hmm… nie poczujecie go tak jak byście chcieli. Jeżeli lubicie komedie kryminalne, to koniecznie musicie przeczytać “Świąteczne duchobranie”!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *